Zdecydowano się na układ klasyczny, który zapewnia przewidywalność pilotażu oraz wysoką stabilność. Rozbudowana mechanizacja płata w postaci klap oraz zastosowanie wingletów.
To nowoczesna, bezzałogowa maszyna o rozpiętości skrzydeł 4,57 m i powierzchni nośnej 3,12 m², zdolna unieść ładunek w postaci metalowych blaszek o wadze do 14 kg, przy masie własnej wynoszącej jedynie 10 kg.
Zastosowany napęd — silnik T-Motor V605 ze śmigłem APC 27×13E, stanowi idealny kompromis między regulaminowymi ograniczeniami mocy a potrzebą uzyskania maksymalnego ciągu startowego.
Głównym celem było zdobycie jak najwyższej punktacji w konkursie, co wymagało precyzyjnego wyważenia między zdolnością do przenoszenia jak najcięższego ładunku a minimalną masą własną samolotu. Aby przewidzieć wydajność w rzeczywistych warunkach, przeanalizowaliśmy historyczne dane pogodowe z Teksasu. Dzięki temu nasze obliczenia aerodynamiczne i wytrzymałościowe oparliśmy na konkretnych parametrach: temperaturze, wietrze czołowym i obniżonej gęstości powietrza, typowych dla majowych zawodów.
Konstrukcja jest przystosowana do bezpiecznego przenoszenia i szybkiego załadunku balastu o masie do 15 kg, co bezpośrednio przekładało się na punkty konkursowe.
Aby zwiększyć wydajność, zastosowaliśmy autorskie winglety, które redukują szkodliwe wiry na końcówkach skrzydeł, poprawiając stabilność i zmniejszając opór. Klapy na całej rozpiętości skrzydła zapewniają krótki start, a usterzenie w formie stabilatora daje doskonałą sterowność.
Aby osiągnąć doskonały stosunek wytrzymałości do wagi, kluczowe elementy nośne – kratownicę kadłuba i dźwigary – wykonano z wysoce wytrzymałego stopu aluminium. Skrzydła i usterzenie zbudowano z precyzyjnie frezowanego drewna balsa oraz lekkiej sklejki lotniczej, które zapewniają sztywność przy minimalnej masie. Za łączenie elementów odpowiadają epoksydy konstrukcyjne, gwarantujące trwałość połączeń.
Za projektem stoją setki godzin symulacji i obliczeń. Wykorzystanie zaawansowanych narzędzi (XFLR5, Autodesk Fusion 360, MATLAB) do analiz aerodynamicznych, wytrzymałościowych i statecznościowych. Szczegółowy raport techniczny, dokumentujący cały ten proces, został doceniony przez sędziów i zdobywając na zawodach 3. miejsce w kategori "Design Report", potwierdzając profesjonalizm naszego podejścia inżynierskiego.
Przygotowanie do zawodów to również wyzwanie organizacyjne. Aby zminimalizować ryzyko, zbudowaliśmy dwa pełnowartościowe samoloty oraz komplet zapasowych części. Konstrukcja została zaprojektowana jako modułowa, co ułatwiło transport. Całość przetransportowaliśmy do USA w specjalnie zaprojektowanej skrzyni transportowej, która zapewniła bezpieczną podróż przez ocean. Dzięki starannemu planowaniu i wsparciu sponsorów byliśmy gotowi na każdy scenariusz.